Głodówki ptaszników, czyli dlaczego mój ptasznik nie chce jeść.

Jakiś czas temu pisaliśmy na temat karmienia ptaszników, do czego oczywiście was odsyłam. Nadszedł czas na kontynuację tematu, tym razem zajmiemy się tematem głodówek ptaszników i odpowiedzeniem na powszechne oraz dość często zadawane pytanie "Dlaczego mój ptasznik nie chce jeść?"


Odpowiednie karmienie naszych podopiecznych jest drogą do sukcesu w chowie czy hodowli ptaszników. Warto zaznaczyć fakt, że mają one nisko energetyczny metabolizm, co jest ogromną zaletą podczas życia w naturalnym środowisku. Podczas gdy w hodowli jesteśmy w stanie sukcesywnie kontrolować co oraz ile nasz ptasznik je, na wolności skazane są wyłącznie na siebie. Zdarza się, że pająkowi przez wiele dni, a nawet tygodni nie uda złapać się żadnego owada czy innego mniejszego bezkręgowca - nisko energetyczny metabolizm sprzyja życiu tych zwierzaków, bowiem nie potrzebują one zbyt częstego spożywania pokarmu.


Równie ważna jak temat jedzenia, jest również rola wody w życiu i funkcjonowaniu ptaszników, dlatego priorytetem jest, aby nie zapominać o jej regularnym dostarczaniu. Metod jest wiele: pryskanie po ściankach, utrzymywanie wilgotnego podłoża czy udostępnienie bezpośrednio wody w miseczce. Właśnie o wodzie należy pamiętać bardziej niż o pokarmie, gdyż bez wody ptasznik nie będzie w stanie zbyt długo funkcjonować, podczas gdy z pokarmu może zrezygnować na dłuższy czas.


Po uzupełnieniu wiedzy z poprzedniego artykułu czas na meritum sprawy.

Jakie są więc powody odstawienia pokarmu przez ptaszniki? Jak w wielu przypadkach, tak i tutaj odpowiedź nie może być tylko jedna.


1. Wylinka

Proces linienia jest charakterystyczny dla stawonogów, gdyż ich chitynowy egzoszkielet nie ma możliwości wzrostu, dlatego niezbędna jest jego wymiana na większy. Wtedy ptasznik pozbywa się starego pancerza i wymienia go na nowszy, większy. Przygotowanie do tego procesu w zależności od wielkości pająka może trwać od kilku dni do nawet kilku tygodni. W tym czasie ptasznik najprawdopodobniej zrezygnuje z atakowania karmówki i jej zjadania, na rzecz właśnie wspomnianego procesu przygotowania się do linienia. Jest to dość częsty powód głodówek, więc nie lećcie odrazu na grupy, lecz najpierw upewnijcie się, czy wasz pająk nie będzie przechodził za niedługo wylinki - do tego tematu wrócimy w kolejnych artykułach.


2. Przekarmienie

Ten temat został obszernie rozwinięty w poście na temat karmienia ptaszników. W skrócie - jeżeli zbyt często karmimy naszego podopiecznego, z czasem sam postanowi zrezygnować z jedzenia. Doprowadzenie do takiego stanu może być bardzo niebezpieczne dla zdrowia ptasznika lub nawet doprowadzić do śmierci. Głodówka w tym wypadku będzie nieunikniona i może być wdrożona bezpośrednio przez hodowcę, kiedy zauważymy kiepski stan naszego zwierzaka. Okres głodówki może trwać od kilku tygodni do nawet paru miesięcy.


3. Złe warunki

Zapewnienie odpowiednich warunków, najbardziej odzwierciedlających środowisko naturalne danych gatunków ptaszników może stać się nie lada wyzwaniem dla początkującego hodowcy. Temperatura, dostęp do wody, podłoże, wystrój czy wielkość przestrzeni życiowej to główne i najczęstsze czynniki mogące wpłynąć na chęć spożywania pokarmu. Warto zwrócić więc uwagę na to, czy nasz ptasznik ma się dobrze w swoim terrarium.


4. Brak wody

Nie znalazłem odpowiednich artykułów i badań potwierdzających tą tezę, więc będę opierał się jedynie na praktycznych doświadczeniach, mianowicie "Woda jest ważniejsza od pokarmu". Tak, dokładnie! Wspomniałem wyżej o ważnej roli wody w funkcjonowaniu ptaszników. Jest ona niezbędna także do przeprowadzania licznych procesów w ciele zwierząt, stąd jej niedobór lub brak może mieć katastrofalne skutki, a także może prowadzić do śmierci. Pamiętajcie by zwrócić na to uwagę przy podawaniu karmówki naszym ptasznikom.


Myślę, że te 4 podstawowe przyczyny braku apetytu lub głodówki u ptaszników są większości z was bardzo dobrze znane. Dodam jeszcze coś od siebie, co powtarza wieeelu hodowców wypowiadających się w tym temacie.

Nie oszczędzajcie na karmówce - jeżeli wasz ptasznik nie chce jeść to pozbądźcie się biegającej karmówki z pojemnika i nie podawajcie jej innym osobnikom. Tak będzie o wiele bezpieczniej oraz pozwoli oszczędzić to przenoszenia się ewentualnych pasożytów, chorób czy bakterii. Wyrzućcie ją do kosza lub do toalety - może to faktycznie lekko sadystyczny pomysł, ale pamiętajcie - zdrowie ptaszników najważniejsze!


Podsyłamy jeszcze pare zdjęć naszych łakomczuszków:



28 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie